Wszystkie »

  • Wpisów:7
  • Średnio co: 171 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:39
  • Licznik odwiedzin:5 052 / 1369 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kochani przepraszam ale dzisiaj nie dodam żadnego opowiadania muszę się jeszcze uczyć na jutro czego ja muszę iść do szkoły jutro inne osoby nie muszą dobra jutro postaram się coś dodać okej ?
 

 
Violetta

Obudziałam się o 13. Leon jeszcze spał. Nie dziwie się mu oc była spontaniczna bardzo. Idę zaglądnąć do ran.

- puk, puk - powiedziałam
- Już ide - odpowiedziała fran
- CZeść Fran
- Violu co ty jeszcze w piżamie ?
- dopiero wstałam kochana
- Wiedziałam że będzecie coś robić z Leonem ale nie tak długo
- Fran !
- Co ?
- chodź do Lu
- Spoko
- puk, puk puk- powiedziałam równocześnie z fran
- Prosze
- hej, hej, hej- powiedziałam znowu z fran
- możecie przestać proszę ?
- co się stało - zapytałam
- Nic głoowa mnie boli
- aha
- jedziemy do domu ?
- Okej
- Tylko obudze Leona

5 min potem

- Leon wstawaj
- już nie śpię
- to chodź umierz się i jedźmy
- dobra daj mi 5 minut

4 godziny potem

- Angie jestem ! Angie !
- Chyba jej nie ma ? -powiedział Leon
- Angie ! Angie !
- Chodź poszukajmy jej
- dobra ja górę ty dół
- okej - poszliśmy w wyznaczone iejsca do szukania

- Violu jakas kartka - powiedział Leon
- Pokaż
- To chodź
- okej. ,, Violu muszę wyjechać Olgi nie będzie dzisiaj wróci wieczorem Cardoso się wprowadza nie martw sie kocham ciebie bardzo bardzo. Angie ''
- Zadzwoń do niej Violu
- Wiem. Angie gdzie jesteś ?
- na lotnisku- powiedziała Angie
- po co ?
- nie martw się nic mi nie jest
- Angie !
- Bardzo cię kocham Violu - powiedziała i rozłączyła się

- Leon jej cos się mogło stać
- zadzwoń jeszcze raz
- no masz racje
- Angie powiedz gdzie lecisz ?
- do Madrytu
- po co ?
- będę tam uczyła w takim naszym studiu
- super !
- CZego ?
- Też tam jadę
- Violetto tak się ciesze nie masz nawet pojęcia
- Ja jade za 4 dni z Fran, Leosiem, Marco , Lu i Fede
- dobra możecie szybciej przyleciec ?
- możemy jutro
- okej
- dzwonie do fran fede i tak dalej
- okej kocham
- ja ciebie bardziej
- nie bo ja
- pa
- pa
- i co ? - zapytal Leon
- jwst w madrycie
- to super. kiedy lecimy słyszałem
- lecimy jutro
- okej idę zadzwnić do fede i marco - powiedził i wyciągną telefon


__________________________________________________

przepraszam że taki kótki kochamw was ! Mam dla was prośbę możecie ploecic mojego bloga ? chce mieć więcej odwiedzi i komków jak tak to dziękuje i wymyślę jakiś prezent
 

 
Violetta

- Leon nie musiałeś ze mną iść
- wiem ale chce być z tobą przecież muszę nadrobić ten czas
- nadrobisz za tydzień całymi dnami w akademi
- wiem chodźmy mam dla ciebie prezent niespodzianke
- hymm nie moge się doczekać
- to jedziemy ?
- tak, tak
- Motorem ?
- Tak, tak - powiedział i się zaśmiał
- to jedźmy
- Chodź pomoge ci wsiąść
- ok
- Violu zastanawiam się co tak lubisz w jeździ na motorze ?
- hymmm najbardzie jechadź z tobą i mocno ciebie przytulać - powiedziałam po czym Leon się zaśmiał


3 godziny potem

- Violu jesteśmy na miejscu podaoba się ? - zapytał brunet
- tak i to bardzo. A jaka ma być niespodzianka ?
- widzisz co oni budują ?
- Tak i to ten prezent ?
- jaki ? to że budują nie tą scenie na której będziesz mieć koncert
- Co ?!
- b ę d z i e s z m i e ć k o n c e r t
- Leon wiem ale na serio sama ?
- sama ? nie ze mną
- ciesze się kocham ciebie
- ja ciebie też - powiedział po czym mnie pocałował
- chodźmy do koncertu jeszcze 2 godziny
- okej idę na zakupy, do fryzjera .... - nie dokończyłam, bo mi przerwał
- chyba o czymś zapomniałaś ja wszystkim się zajmę nie bój się
- okej
- Teraz idź do spa masz pieniądze
- nie trzeba mam swoje
- to ma być prezent więc nie płacisz
- Dobra ale jakoś ci się odwdzięczę
- ta, ta
- no ta, ta
- idź już
- też cie kocham pa
- pa

Fran

- Marco Leon dzwonił
- i ?
- mówił, że Viola ma dziś koncert i chce żebym mu pomogła
- okej jedź
- Ty chyba wiesz że nie mam prawka
- Wiem
- Marco !
- Fran! no jasne zawiozę ciebie
- Super
- Nie ma za co
- haha dzięki
- o której ?
- teraz
- dobra Lu i Fede też będą ?
- Będą Leon właśnie dzwoni do Lu
- Czego do dziewczyn dzwoni ?
- Bo ... nie wiem
- Dobrze to gdzie to ?
- do Almagro
- okej to jedziemy ?
- Noo chyba
- Ej ty masz prawko
- Wiem. haha


Ludmi

- Fede ktoś dzwoni
- To odbierz
- Fede maluje się proszę !
- Dobra dobra
- Dziękuje kotku
- cicho !
- Ejj
- Lu !
- dobrze - wyszeptałam
- Słucham ? - powiedział Federico
- Cześć Fede
- Siema Leon ! Co tam
- A nic jakoś leci
- Co się stało że dzwonisz ?
- Violetta ma dziś koncert wpadniesz z Lu mi pomóc ?
- Jasne to gdzie to ?
- Almagro z 2, 3 godzin
- dobra
- dzięki kumplu. Nara
- nara
- A jeszcze coś
- no ?
- czy lu mogła by wziąć jakąś ładną sukienkę dla Violi ?
- Pewnie tak poczekaj
- spox
- Lu pożyczysz ładną sukienkę dla Violi ?
- Jasne Fede - odpowiedziałam
- dzięki ! - Krzykną przez słuchawkę Leon
- Nie ma za co ! - odpowiedziałam krzykiem
- No słyszałeś - powiedział fede
to tak za 3 godz przyjedziemy
- dzięki
- pa
- pa

3 godziny później

Violetta

- Leon wróciłam
- Ciesze się patrz kto przyjechał
- Fran ! Marco ! Lu ! Fede ! nie wiecie jak się ciesze
- My tak sama - powiedziała blondynka - twoja sukienka
- Łał Ludmi dziękuje że mi ją pożyczasz
- Masz ją na zawszę
- Nie Ludmi
- Tak Violu
- dobra
- A Violu mam dla ciebie buty i chodź robić makijaż za 30 min wychodzisz
- Tak ? to szybko

30 minut później

- Violu wchodzisz - powiedział Leon
- Co śpiewam ?
- Te Creo
- Okej
- Fran pamiętasz te Creo ? ja nie
- nie Lu też nie
- Violetta Wychodzisz - powiedział Leon
- Już - powiedziałam ze szklanymi oczami
( ja wam dam te porządkowe dialogi)
- Ona nie zaśpiewa _ powiedziała Fran
( jakby co Diega nie ma to Lu )
- Musisz Leon jej pomóc
- Wiem mam plan - Powiedział Leon - przełączyć na 3

Potem zaśpiewaliśmy Nuestro Camiona tak to sobie wyobrażałam :


Zaśpiewałam też Como Quieres :


Ludmi i Fran poprosiły mnie żeby coś zaśpiewały zgodziłam się Fran zaśpiewała Nel Mio Mundo :


a Lud zaśpiewała Alcemos Las estrellas :


poprosiłam Fede żeby zaśpiewał Luz camera accion zgodził się :


Ale z Marco nie było łatwo i jego odpowiedź była na tak ! zaśpiewał dla Fran Ti Credo po włosku to była trudność ale udało się ona siedziała koło niego :


tą piosenką skończył się koncert wszyscy prosili o bis ale był już północ nie było sensu wracać do domu więc zostaliśmy w hotelu Leon wszystko już załatwił prędzej 3 pokoje 2 osobowe. Gdy weszliśmy do naszego pokoju byłam zachwycona pocałowałam Leona i zaczęłam ściągać mu koszulę

__________________________________________________

Na ty kończy się mój rozdział fajny ? pisze
jutro 3 cieszycie się może dam z samego r papatki ! <3ana
 

 
W domu

Violetta

Gdy wróciłam światła w domu były włąćzone
- To Angie nie śpi ? - pomyślłam
- O vilu wróciłaś ? - zapytała
- nie to mój duch - zaśmiałam się
- Oj violu, Violu
- Angie wiesz co ?
- Co?
- Kocham ciebie tak bardzo że oszaleje
- Ojjj pamietam to miałaś wtedy 16 czy 17 ?
- chyba 16
- noo. Dobra leć do łóżka - powiedziała
- Od kiedy każesz mi tak szybko chodzi ?
- Jest północ Violu jutro nigdzie nie idzesz z Leonem ?
- No pewnie że idę z Leonem, Fran, Ludmi, yyy Marco i Fede
- O jaka paczka
- Wiesz nie widziałam ich 3 miechy
- wiem wiem
- Dobra spotykamy się o 10 - Powiedziałam ziewając
- O 10 ?!
- Tak
- Violu jest 1 w nocy
- Co ? tak szybko mineła godzina ?
- No a jak ? - zaśmiałyśmy się
- Dobra idę spać papatki
- Pa pa

Leon

Tak się ciesze że Vilu wróciła. Nie widzałem jej aż 3 miesiące no tylko przez Skype ale rzadko.


~ Rano ~

Viola

jest 8jestem wyczerpana ale cóż co moę zrobi jak makijaż robię w godzinę, wybranie ubioru i jeszcze czekanie na Leona który nie wiadomo kiedy przyjedzie.


Fran

Jestem z Marco od 3 lat a on nawet mi sie nie ośwadczył jestem rozpaczona a jak on nie chce stałego związku ze mną ? Przcież on ze mną mieszka co ja wygaduje jaka ja głupia.
- Marco wstawaj jest 8 50
- ja jeszcze sobie pośpie okej ?
- Dobra obudze ciebie o 9 20 spoko ?
- Spoko - powiedział po czym zasął
- idę się malować

Leon

Jest 9 30 jadę po violę ciekawe czy gotowa czasem nie jest i mnie to w kobietach wkurza ale i tak ją bardzo bardzo kocham


~ 10 minut potem ~

Jesetem pod domem Violi. Zapukał do drzwi odworzyła mi Olga
- O cześć Leon
- Dzień dobry
- wchodź zawołać Violę ?
- Nietrzeba pójdę do niej
- dobrze, jest siebie w pokoju - powiedziała po czym poszła do kuchni
Poszedłem do pokoju Violi siedziała na łóżku
- Leon taka sukienka może być ?
- Nie wiem nie wiem jest na któtka
- Leon !
- No co mają na cieie cały czas patrzeć ?
- No a jak - zaśmiałam się
- to Jedziemy ?
- jedziemy czym ?!
- Motorem
- Leon proszę
- Violu zaufaj mi okej ?
- Dobra

~ 30 min potem ~

Violetta

- Fran, Lud, Marco i Fede Cześć
- Cześć - odpowidzieli
- co u was ? - zapytałam
- Właśnie chce wam coś powiedzieć - powiedziała Fran
- No mów słuchamy - powiedziałam
- Znalazłam takie jakby nasze studio tylko z pokojami i w ogóle może zapiszemy się wszyscy ?
- a gdzie - zapytała Lu
- W Madrycie - odpowiedziała Francesca
- Ja mogę - powiedziałam
- my też - podpowiedzieli wszyscy
- Jest cała paczka znowu razem
- no. A ile sie płaci - Zapytał Fede
- 150 miesięcznie - Odpowiedziała Bunetka
- Okej to nie dużo
- to ?
- Tak Fran - powiedziałam
- tylko pokoje są u facetów 3 osobowe a u dziewczyn 2 osobowe ale jest jeden 3 osobowy
- musimy być razem - powiedziałam
- wiem - powiedziała Fran i lu
- Dobra ja musze lecieć pa
- ja też - powiedział Leon
- to pa ! - powiedzieli wszyscy
- Pa - odpowiedziliśmy

__________________________________________________

Jak wam sie podoba może jeszcze jeden dodam dzisiaj chcecie ? Jak będę mieć wene to dam
 

 
Violetta

Wracam z Wakacji w Nowym Jorku i L.A które spędziłam z moim kochanym tatą nie widziałam się z nim 3 lata. Siedze teraz w samolocie i rozmyślam czy Leon przyjedzie na lotnisko po mnie ? A może mnie zdradza z kimś ciągle sobie tak myślę przecież nie było mnie 3 miesiące mógł znaleść sobie kogoś innego - po głowie ciągle słyszałam ta myśl - Violetta opanuj sie Leon taki nie jest. Po czym poszłam spać.

~ 5 godzin później ~

Obudził mnie głos stiuardesy :
- Za 15 minut będziemy na lotnisku w Buenos Aires.
można rozpiąć pasy - powiedziała

~W tym samym czasie ~

Leon

przgotowałem romantyczny piknik w parku.

- Za 10 minut Violetta będzie na lotnisku muszę szybko pojechac po nią.

Violetta

Gdy wysiadłam z saolotu nie widziała nigdzie Leona byłam smutna. wziełam walizkę i poszłam do taxi którą Angie zamówła. Gdy czekaliśmy ktoś podszedł i zasłonił mi oczy :
- Kto to ? - zapytał piękny brunet
- Leon ! - krzyknełam, rzuciłam się na niego i pocałowałam
- Violu taxi już jest - powiedziała Angie - Vilu !
- Tak Angie ?
- Taksówka już jest
- Angie moge pojechac z Leonem ?
- Jasne ale nie wróć za późno
- Dobrze
- A i wróć dzisiaj
- Angie chyba pojazd do taty zminił ciebie na niego- wszyscy się zaśmieliśy
- Dobrze ja juz jade
- Pa - Powiedziałam równo z Leonem jak Angie wsiadała do Taxi
- Pa Pamiętaj Vilu
- pamiętam pa pa
- To gdzie jedziemy Leonku - Zapytałam zaciekawiona
- Zobaczysz. Chodź
- O nie ! nie wsiąde na motor!
- Zaufaj mi - Powiedziałem i podałem jej kask do ręki
- Dobra ! Ale to pierwszy i ostatni raz
- Chyba 2 nie pamiętasz prawie pocałunku ?
- ohoho jaki pamiętniś- zaśmieliśmy się razem
- Dobra jedziemy ? - Zapytałem
- Tak- Powiedziałem po czym pomogłem Violi wsiąść na motor

~ 15 min później ~

zobaczyłam pękne miejsce gdzie był rozstawiony pikink było pięknie

- To tu ?
- Tak, nie podoba się ?
- yyyyyy.. podoba ale...
- Ale co ?
- chodź tu muszę coś dokończyć-powiedziała.
I zaczeliśmy sie namiętnie całować.
- To jak podoba się ? - Zapytał Leon
- yyyy nie !
- Czego ?!
- Bo mnie nie objołeś !
- Ojj to musze to spełnić
- już już !
Roześmilśmy sie razem

~ 10 godz potem ~

- Angie nie kazał ci być dzisiaj ?
- tak a co ?
- jest za 23:55
- o nie dojedziemy w 5 min ?
- Przejmujesz sie tak ?
- Tak bo Angie jest sama
- A Ramallo Olga Cardoso ?
- Ramallo jutro przyjedzie od Taty, a Olga i Cardoso ... Już sa w domu ! Kocham ciebie !
I pocałowała go
- to składamy ?
- Tak


__________________________________________________

Może być taki prolog ? piszcie
 

 
Violetta


20-letnia modelka i piosenkarka. Ma wspaniałego chłopaka ( Leona ) i kochających przyjaciół. Jej ojciec wyjechał do Ameryki 3 lat z powodu problemów finansowych. Wychowywała ją Angie.Jej najlepszymi przyjaciółkami jest Fran i Lu.

Leon



20-letni Aktor i piosenkarz. Ma piękną i utalentowaną dziewczynę ( Violę). Jego najlepszym przyjacielem jest Marco i Fede.


Fran


Także 20-letnia modelka i piosenkaraka, ale studiuje jeszcze aktorstwo. Chodzi z Marco. Jej najlepszymi przyjaciółmi jest Lu i Vilu


Marco


tak jak wszyscy ma 20 lat. razem z Fran studiuje aktorstwo i jest fotografem. Chodzi z Fran. Jego najlepszym przyjacielem jest Leon i Fede.

Ludmiła


20-letnia aktorka, modelka i piosenkarka. Chodzi z Federico. Jej najlepszą przyjaciółką jest Fran i Viola.

Federico


20-letni aktor i piosenkarz. Chodzi z Lud. Jego najlepszymi przyjaciółmi są Leon i Marco.

Selena


19-latka zakocha się w Leonie. Wszyscy poznają się na studiach muzycznych ( jakby internat). Jej najlepszą przyjaciółką jest Cher.

Cher




18-latka zakocha się w Ferdericu. tak samo jak u sel poznają sie a studiach. Najlepszą przyjaciółką jest Sel.

Inni bohaoterowie będą się czasem pojawiać
__________________________________________________

To wszyscy dzisiaj dodam jeszcze coś
 

 
Cześć, nazywam się Kasia i założyłam tego bloga o opowiadaniach. Leontta to najlepsza para w Violetcie dobra co tu jeszcze powiedzieć zaraz dodam bohaterów.

Kasia <33